Po nieudanych poszukiwaniach rodzina powiadomiła policję. 21 lipca około południa do akcji wkroczyło 25 funkcjonariuszy z Oławy i Jelcza-Laskowic, wspomogło ich 20 strażaków z jednostki w Oławie i Bystrzycy.
- Wykorzystano też 3 psy i 7 strażaków w Ochotniczej Straży Pożarnej Jednostki Ratownictwa Specjalistycznego we Wrocławiu, a także 2 strażników leśnych oraz 14 funkcjonariuszy ze stanu sił wsparcia Oddziału Prewencji Policji KWP - mówi Alicja Jędo z KPP w Oławie. - Akcję prowadzono w kompleksie leśnym pomiędzy Janikowem, Starym Górnikiem i Jelczem-Laskowicami. Wszystko zakończyło się dobrze. Odnaleziono staruszka. Był wyczerpany i osłabiony. Tłumaczył, że zbierał jagody.
Policjanci i rodzina zaginionego mężczyzny bardzo dziękują wszystkim, którzy w tych trudnych chwilach pomagali w poszukiwaniach mieszkańca Starego Otoku.
(AH)


Wiatr: 11 km/h 


Rodzina niech nie dziękuje tylko pilnuje swego dziadka.Wysyła go po jagody ,żeby dziadek im nazbierał a potem wszyscy szukają [rodzina dziękuje]A jak by nie udało się odnalezć ?
Gratulacje wszystkim bioracym udział w poszukiwaniu w którym była jednostka OSP z Jelcz-Laskowic.